Pref Bud, Pref Dom, budowa domów, tradycyjny dom w 3 miesiącerssTradycyjne domy jednorodzinne - szybka budowa domu - nowy dom w 3 miesiące, praefa, keramzyt, legalett
Wstecz

Co ma wspólnego Euro 2012 z budową naszego wymarzonego domu

Dodano: (2015-04-21)

Nie sposób chyba policzyć, jak wiele było obietnic wiązanych z organizacją Euro2012 w naszym kraju. To przecież jedna z największych imprez sportowych w skali globu, nic więc dziwnego, że z rosnącym optymizmem patrzyliśmy na stojące przed gospodarką horyzonty – trudno wszak o lepszy pretekst dla jej przyspieszenia.

Sceptycy od początku twierdzili, że przedwczesny huraoptymizm skończy się tylko spektakularnym krachem – ale ich wizje nie sprawdziły się do końca. Jasne, wiele szans zostało zmarnowanych, stadiony przepłaciliśmy, obiecane drogi powstały jedynie we fragmentach, a szykowane na Euro dworce kolejowe są remontowane do tej pory. Jednak nie sposób powiedzieć, że nie wyciągnęliśmy z imprezy korzyści – lepiej przecież móc przejechać nową droga kilkanaście kilometrów, niż nie móc poruszać się nią wcale. Nie zmienia to jednak faktu, że ogromna część zysków jest jedynie pozorna. Okazało się, że w szacowaniu przychodów z imprezy rację mieli sceptycy – i że przez długi czas żyliśmy ponad stan. Wielki budowlany boom okazał się boomem pozornym.

Czytaj cały artykuł »

Zapytaliśmy o to przedstawiciela firmy PREF-BUD Sp. z o.o. z Mysłowic, jednej z lepiej rozpoznawalnych marek budowlanych na Śląsku. „Niech Pan spojrzy. Ceny materiału, np. piasku, cementu, od dwóch lat są niezmienne, a może nawet minimalnie wzrosły. Ale jednocześnie rosną koszty wszystkich usług, związanych z budową – w tym przede wszystkim transportu. Nikomu nie trzeba przecież mówić, o ile podrożało paliwo w przeciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Jeśli w tym kontekście zapytamy, jakim sposobem niektóre przedsiębiorstwa są w stanie cały czas obniżać ceny swoich realizacji – odpowiedź jest dość prosta, ale dla indywidualnego inwestora powinna być ostrzegawczą lampką. Skoro są firmy, które budują poniżej (!) ceny materiałów, niewątpliwym jest, że finalny produkt będzie koszmarnej jakości.
 

Czytaj cały artykuł »

Planując więc obecnie budowlaną inwestycję – należy planować ją z dużo większą ostrożnością, niż jeszcze kilka miesięcy temu. Warto – przede wszystkim – sprawdzić, jak stabilnym jest wykonawca, jak oceniają go klienci jak prezentują się jego dotychczasowe realizacje.

Każdą wydaną złotówkę trzeba oglądać pod światło: ale to nie znaczy, że można po prostu wybrać firmę, która zaproponuje najniższą cenę. Eksperci z mysłowickiego PREF-BUD-u twierdzą, że zazwyczaj starcza łatwy eksperyment
– polegający na prośbie o wytłumaczenie, na których elementach oszczędza tańszy wykonawca. Jeśli ktoś zna temat chociażby pobieżnie – łatwo zorientuje się, że te tańsze zamienniki obniżają jakość realizacji w sposób wręcz dramatyczny; jeszcze inna sprawa, że przedsiębiorstwa, których byt na rynku jest niepewny – mogą na dniach splajtować, zostawiając inwestora i bez pieniędzy, i bez budynku. W tej dziedzinie rzadko opłaca się ryzykować – a po ostatnich przesunięciach na rynku śmiało można stwierdzić, że obecnie nie opłaca się ryzykować w ogóle.

 

Czytaj cały artykuł »

Nie zmienia to jednak faktu, że ogromna część zysków jest jedynie pozorna. Okazało się, że w szacowaniu przychodów z imprezy rację mieli sceptycy – i że przez długi czas żyliśmy ponad stan. Wielki budowlany boom okazał się boomem pozornym.

Owszem, przez jakiś czas zamówienia spływały jedno po drugim: co jednak nie zawsze oznaczało, że zleceniodawca dysponuje środkami na finalizację projektu. W branży budowlanej powstało całe mnóstwo nowych przedsiębiorstw, a duża część przedsiębiorstw istniejących znacznie się rozwinęła.
Co z tego: w momencie, gdy ucichły trybuny Euro 2012, na wierzch wypłynęły problemy. Prędko okazało się, że budowlany dobrobyt zbudowany jest na chybotliwych fundamentach. Nie wiedzieć przy tym dlaczego, ale dość powszechnie utarła się opinia, że kryzys w zasadzie dotyczy jedynie największych państwowych instytucji, a nie pojedynczej jednostki.
 

Czytaj cały artykuł »


do góry ^